Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Barwa regimentów
Darek 
bywalec



Wiek: 42
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 570
Skąd: z garnizonu
Wysłany: 2007-11-06, 19:35   

Czołem!
Nie mam konkretnej daty tej wymiany. Sukna na nowe sorty mundurowe poszły na Ukrainę w 1791 roku w sierpniu bodajże. Zaczęto szyć po miesiącu, dwóch, a sam proces nie został zakończony nawet do czerwca następnego roku. Np. regiment 1 Gorzeńskiego wymienia wśród swych strat poniesionych na grobli boruszkowskiej "jednego żyda do szycia mundurów najętego".
Myślę, iż może coś by się w tej materii znalazło w Archiwum Wodzickich.
 
     
Koroniarz 
bywalec
I Régiment de chevau-légers (Polonais)



Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 1572
Wysłany: 2007-11-06, 19:41   

Z reguły taka wymiana postępowała stopniowo, w miarę zużywania wcześniejszych sortów mundurowych. Zdarzało się więc, że niektóre regimenty były niejednolicie umundurowane. Sądzę, że tak mogło by i w tym przypadku. Przemawia za tym fakt, że w owym okresie mundury szyto według egzemplarza wzorcowego, przesyłanego do danej jednostki. Liczba krawców była ograniczona, więc taka stopniowa wymiana miała dodatkowe uzasadnienie.
Pozdrawiam!
_________________
"Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
 
     
Darek 
bywalec



Wiek: 42
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 570
Skąd: z garnizonu
Wysłany: 2007-11-06, 21:05   

Oczywiście.
Na takie radykalne wymienianie wszystkich mundurów nie było nas stać.
Czytałem u Górskiego, czy też u Ratajczyka, o liście Cichockiego z 1789 / 90 roku, z prośbą o przyspieszenie terminu wydawania sortów, ponieważ w szeregach stoją obok siebie ludzie w starych zielonych mundurach i w nowych granatowych. Należało zatem ujednolicić jednostkę. Podobnie mogło być i później. :doubt:
 
     
Darek 
bywalec



Wiek: 42
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 570
Skąd: z garnizonu
Wysłany: 2007-11-12, 06:51   

Wygląd munduru, jego barwa, służyła szybkiej identyfikacji. Na polu bitwy miało to kolosalne znaczenie, gdzie mogło dojść do pomyłki.
(np. armia Rzeczypospolitej Oboyga Narodów i armia carska, miały bardzo podobne umundurowanie)
I tak np. barwy przepisane nowo erygowanemu 15 regimentowi pieszemu, to był czarny na wyłogach i czerwony (kraprot) na lampasach.
Jeżeli utworzono by przy tym regimencie strzelców, to otrzymaliby oni mundury zielone z czarnymi wyłogami i najprawdopodobniej z czerwonym lampasem.
A to są już barwy artylerii i pułku przedniej straży!!!
Zatem, czy nie należało jakoś temu zaradzić?
Pzdr - D.
(reszta po powrocie z pracy)
 
     
Darek 
bywalec



Wiek: 42
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 570
Skąd: z garnizonu
Wysłany: 2007-11-12, 23:26   

Strzelcy formowali się przed frontem kompanii a za linią podoficerów, w chwili zaś ukończenia formowania linii piechoty przechodzili na komendę za tę linię i stawali w jednym szeregu z podoficerami.
Widać tutaj całą wyjątkowość sekcji strzeleckiej, jej odrębność i zadania do których była przeznaczona. Każda kompania mogła liczyć na współdziałanie z własnymi szesnastoma strzelcami. Miała być przez nich ubezpieczana.
Mundury jegrów były zielone z "kołnierzem, klapami podług formy regimentu i guziki z regimentowym numerem". Tak więc zieleń miała ich odróżniać od zwykłej piechoty. Nie wiadomo jakie nakrycia głów zaplanowała Komisja Wojskowa. Prawdopodobnie był to standardowy kaszkiet piechoty, o czym możemy przekonać się z raportu regimentu 3 szefostwa Czapskiego złożonego w dniu 4 VIII 1792 roku o stratach poniesionych w toku kampanii:
Cytat:
unterofficerów 6, strzelców 26, cieślów 2, doboszów 4, grenadierów 131.
29 sztucerów, 26 kartuszy strzeleckich, 26 pendentów strzeleckich, 26 tornistrów, 26 kaszkietów, 26 mundurów, 31 płaszczów

przy jednoczesnym wyliczeniu innych strat przy grenadierach:
Cytat:
160 karabinów z bagnetami, 184 pałasze, 6 bębnów, 153 patrontaszy z orłami, 73 orłów do patrontaszy*, 194 tornistry, 162 mundury...

Militaria z Jabłonny, s. 81, k.97

Jak widać, kaszkiet wydaje się być przepisowym nakryciem głowy wydawanym strzelcom przed wojną 1792 roku.
Przypominam, iż takie same kaszkiety (forma) lecz jedynie z poprzecznymi kitami, otrzymała również artyleria koronna!
Zatem, jeżeli macierzysty regiment miał czarne wyłogi, to mundur strzelca odpowiadał mundurowi artylerzysty, i jeszcze obaj nosili kaszkiety :oh:
Strzelców posiadały regimenty:
1 Gorzeńskiego ( VI 92) - wyłogi pomarańczowe,
2 Wodzickiego - stare pomarańczowe, wymienione na amarantowe,
3 Czapskiego - ciemno czerwone,
5 Fizylierów - czarne,
10 Działyńskiego ( V/VI 92) - żółte,
13 Ordynacji Ostrogskiej - czarne,
14 imienia Potockich - jasno niebieskie,
oraz w nowo erygowanym 15 regimencie Cichockiego - czarne z czerwonymi lampasami (w trakcie wypełniania szeregów odstąpiono od formowania trzech batalionów i poprzestano na etacie tymczasowym + kompania strzelecka).
Łatwo sprawdzić jak wielkim problemem było mieć w obozie czy na polu bitwy jednakowo wyglądających żołnierzy.
Jeżeli zgodnie z postanowieniami o Korpusie Strzelców miano ich na przeciąg wojny wszystkich zebrać razem i dać im sztab i pułkownika, to należało szybko załatwić palącą kwestię wybrania niekonfliktowych barw Korpusu.
I Komisja Wojskowa Obojga Narodów rozwiązała problem bardzo szybko.
Właśnie w toku prowadzonych działań zbrojnych w roku 1792, Korpus Strzelców formowany na Pradze otrzymał unormowane, przepisowe barwy, tj. zielony mundur z czerwonymi wyłogami i z kapeluszami zamiast kaszkietów.
Była to jednoznaczna oznaka rozróżniająca lekką piechotę ( do której strzelcy przynależeli z racji wykonywanych zadań ) od liniowej.
Przyznać należy, iż tak prezentujący się strzelec miał okazały wygląd jak i umożliwiał teraz łatwe rozpoznanie dla obserwatorów.

* - wynika z tego, iż przynajmniej w tym regimencie stosowano ORŁY na ładownicach, miast owalnych blach z numerem jednostki.
Pzdr - D.
 
     
Darek 
bywalec



Wiek: 42
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 570
Skąd: z garnizonu
Wysłany: 2007-12-09, 10:27   

Z pamiętnika Jana Drozdowskiego - regimentsfelczera od 1791 roku z pułku Działyńskiego.
Nota bene spisy oficerów Machyni i Srzednickiego podają na tym stanowisku Franciszka Lochrll'ego (patent 18 VI 91)
Cytat:
"Te (mundury) były błękitne, jak teraz noszą weterani, kołnierze granatowe stojące i takież obszlegi u rękawów, kamizelki z sukna białego po starodawnemu, jak starzy Niemcy nosili; spodnie białe długie w botforty wpuszczane, ostrogi przy botfortach, pendent z klamrą na której orzeł biały,
pałasz z feldcechem, kapelusz stosowany z białą kokardą, pióro strzyżone białe, u góry rozstrzępione: takowe pióro kosztowało dukata;
dwie półszlifki złote, jak teraz noszą porucznicy, głowa z przodu do wpół ostrzyżona, co zwali "werzetem", arcap w tyle, wszystko pudrem okryte..."

Czy były to kurtki kroju polskiego, czy może zostawiono im stare kroju zachodniego? Ot dylemat...

I jeszcze fragment z pamiętnika:
Cytat:
Pułk nasz miał strzelców nazwanych kurpikami, młodych chłopców, mających sztućce, co je zwano gwintówkami. Ubiór piękny, zielony mundur, kapelusz okrągły z kiteczką na boku zieloną, w patrontaszu 24 ładunków i pałasz. Te sztućce tak biły donośnie i celnie, że o 400 kroków nie chybił.
Zeydlic porucznik komenderował tymi kurpiami. Zebrał ich a przez podwórzec Sułkowskich obszedł małą uliczką Tamką, i powłazili na kościół Dominikański.
Tam jeden z kurpików z dzwonnicy dał z muszkietu ognia, że dowódca Rosjan odrazu był zabity...


Cytat:
...nasz porucznik Lasecki ze swych czterech armatek...

Mamy zatem kolejne informacje:
1) w 1794 artylerią w regimencie dowodził Lasecki
2) w 1794 strzelcami komenderował Adam Zeydlic (w 92' dowodził nimi kpt. Józef Sułkowski - późniejszy adiutant Napoleona).
 
     
Darek 
bywalec



Wiek: 42
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 570
Skąd: z garnizonu
Wysłany: 2007-12-25, 16:38   

Przeglądając "Mundury wojewódzkie Rzeczypospolitej Obojga Narodów", natrafiłem na informację o barwie papuziej vel papużastej.
Otóż według ustaleń autorów tej książki była to barwa zieleni majowej.
Taki kolor przypisano m. in. regimentom: 6-mu Brodowskiego (łanowy) oraz 12-mu Malczewskiego.
 
     
Adam Zwoiński 
bywalec
10 Regiment Koronny



Wiek: 34
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 175
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-03-22, 19:03   

Skoro jestesmy przy temacie formacjii strzeleckich to mam pytanie.
Na dwóch akwarelach Stachowicza jest przedstawiony strzelec 3 regimentu w granatowym mundurze ( z pąsowymi wyłogami ), a więc w barwach zwykłej piechoty, liniowej. Jak się to ma do przepisowych zielonych mundurów kompani strzeleckich.
Wiem ze obrazom Stachowicza wytknieto kilka błędów,czy także w tym przypadku jest to błąd ?
 
     
Darek 
bywalec



Wiek: 42
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 570
Skąd: z garnizonu
Wysłany: 2008-03-22, 20:30   

Czołem!
Muszę sprawdzić w knigach, ale tuż przed wybuchem powstania rozpuszczono strzelców w którymś z regimentów ( 1-? ).
Tak, czy siak w 1794 roku, ciężko było ze wszystkim, więc nie przywiązywano wagi do rygoru przepisów. Brano co było.
Z piechoty liniowej wydzielano gemajnów do zadań specjalnych, które zwykła załatwiać lekka piechota.
Niemniej formacje strzeleckie powinny mieć barwę zieloną. Sam Kościuszko w swych wspomnieniach dotyczących roku 1792,
wymienia często strzelców regimentu szefostwa Ilińskiego, a ten ich wszak nie posiadał.
Czyli mundury granatowe z barwą regimentu.
 
     
nornik
początkujący


Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 34
Wysłany: 2008-04-23, 12:51   

No dobra przeczyałem te wywody. Ale dla jasności chciałbym =abyście odpowiedzieli na moje pytanie w sposób systematyczny. JAkiego koloru wyłogi miał:
Gwardia piesza Koronna
1 regiment koronny
2 reg. k.
3 reg. k.
i tak dalej
b)
Regiment 1 litewski
2 litew. itd.
W ten sposób będzie mi łatwiej przyszeregować umundurowanie danej jednostki w bitwach. :confused:
 
     
Pedro 
bywalec
Rotgiesser


Wiek: 42
Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 251
Skąd: Nysa
Wysłany: 2008-04-28, 23:33   

Może to się do czegoś przyda
 
 
     
Krzysztof Polak 
bywalec
Pułk 3-ci Piechoty



Wiek: 27
Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 213
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-29, 09:11   

Na napoleon.gery jest artykuł z planszami omawiający w skrócie "poprawność" (a raczej jej brak) polskich obrazków Knotela et consortes. Ta tablica też "oberwała" ;)
_________________
Honor to bóg wojska!
Kiedy nie masz honoru, nie masz wojska!
 
 
     
Koroniarz 
bywalec
I Régiment de chevau-légers (Polonais)



Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 1572
Wysłany: 2008-04-30, 13:31   

nornik napisał/a:
chciałbym =abyście odpowiedzieli na moje pytanie w sposób systematyczny.

Nie ma łatwej odpowiedzi na to pytanie, ponieważ barwy i numery regimentów zmieniały się w czasie. Pamiętaj, że to okres reformy wojskowości, która z etapami trwała do samych rozbiorów. Brak też całościowego opracowania okresu 1717-1795. Pełny obraz możemy więc jedynie składać z poszczególnych, mniej, lub bardziej kompletnych informacji. Przykładowo syntetyczny "Etat actuel 1769 des Troupes Polonaises qui sont entretenu par la Republique en 1769" podaje listę wojsk koronnych i litewskich, autoramentu narodowego oraz cudzoziemskiego, podając przy każdym barwę fraka lub futra (kontusza), kamizelki lub dolmanu (żupanu) i galonów (guzików), nazwę formacji, nazwisko szefa lub komendanta, następnie ilość kompanii oraz założony stan liczebny. Przy braku podobnych opisów na lata poprzedzające, jak i późniejsze, tudzież możliwości ich systemowej weryfikacji trudno więc udzielić definitywnej, czy wikipedycznej :-) odpowiedzi.
Pozdrawiam!
_________________
"Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
 
     
nornik
początkujący


Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 34
Wysłany: 2008-05-07, 14:07   

Ok zdaje sobie sprawę że umundurowanie się zmieniało. Piszę o tymi i sam Bauer w swojej pracy o wojsku koronnym. Ale chyba istnieje jakieś opracowanie podające wygląd munurów na początku kampani 1794 roku (tej pierwszej oczywiście).
P.S. A propo kto ma dwutomowe wydanie o Powstaniu Kościuszkowskim z 1996-1997 ten może też się nad tym zastanawiał. W przedmowie redaktorzy zapowiedzieli wydanie trzeciego tomu z dokumentami rosyjskimi z okresu powstania które otrzymali z archiwów rosyjskich w trakcie powstawania pracy. Ktoś wie co się z tymi dokumentami stało? Tzn kto je posiada?
 
     
Darek 
bywalec



Wiek: 42
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 570
Skąd: z garnizonu
Wysłany: 2008-06-26, 20:52   

Ciekawy opis piechoty z czasów saskich.
K. Górski „Historia piechoty polskiej” str. 96
Cytat:
Kapelusz do formy w regimencie zaprowadzonej stosować się ma, białą włóczkową taśmą bramowany, a u unteroficera, regimentsdobosza, oboistów galonem srebrnym obszyty. Na tylnych rogach kapelusza kutasiki włóczkowe i kamelarowe. Kapelusz na prawą brew ma być naciśniony i końcem ku lewemu oku do góry zamierzać. Włosy nad skroniami z obu stron głowy trzeba, aby każdy żołnierz równo strzyżone miał, w jedno duże kułko zwinął, szpilkami spiął, a do parady upudrował; potem włosy nad czołem długo zapuszczone, na warkocz splótł i w harcap na tyle wprawił. Pukle albo tupety nosić będą, każdy swój tupet należycie ułożony żelazkiem trefił. Brody zawsze dobrze golone, a wąsy równo dobrze podstrzyżone do góry formowane i należycie czernione. Warkocz dalej nie spada, jak do rozporu wierzchniej sukni. Halsztuk z krepy, listewką z płótna białego obwiedziony. Barwa tak zrobiona, aby człeku ozdoby przydała. Guziki u kamizelki wszystkie zapięte; u sukni zaś jeden tylko u góry zapiąć należy. Dołem poły u sukni, do której guziki i pętelki przyszyte, z obu stron, wyłożone będą. Rejtrok u unteroficerów pojedyńczym galonem srebrnym obszyty. Pludry na biodrze do kłębu zachodzą, na udach gładko leżą a pomiędzy krokami tak obszerne, żeby każdy broń na ziemię kładąc, lewą nogą dobrze wystąpić mógł. Dlatego końca pętelki, z obustron kamizelki przyszyte, na guziki u spodni zapięte będą; spodnie lub pludry pod kolanami podwiązką podwiązane. Co wiosnę wkładają się białe pludry. Kamasze nad kolanem 4 palce szerokie, pod kolanem dobrze wyrżnięte, podwiązkami tak wysoko, jak można będzie, i na sprzążkami prawie na szwach zaciągnione i zapinane będą. Żeby zaś na nogach gładko wszędzie leżały, trzeba, żeby według proporcji i miary pod łydką nie za wąskie, a pończochy dobrze wyciągnione pod spodniami podwiązkami były. Ćwikle nad trzewikami niezbyt długie, a strzemiączki płócienne koło trzewika na jeden palec szerokie być mają. U kamaszy pod kolano jest 16, a nad kolanem 5 dziurek na guziki. Gemajni mają kamasze płócienne, trzewiki z ucinanymi końcami, z dobrej skóry, korki cale 2 wysokie; trzewiki na przodzie ściągają się rzemykami.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
 
   






Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpbb3 Assistant forum phpbb