Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Felczer w 10. pulku piechoty liniowej 1831 Jozef Kluczycki.
Musielak
początkujący


Dołączył: 23 Mar 2009
Posty: 4
Wysłany: 2009-03-23, 11:28   Felczer w 10. pulku piechoty liniowej 1831 Jozef Kluczycki.


Czy ktos zainteresowal sie 10. pulkiem piechoty liniowej ? Zwrocilem sie do Muzeum Wojska Polskiego[size=18][/size] i dowiaduje sie dzis, ze nie ma tam zadnych materialow na ten temat. Wydaje mi sie, ze Gembarzewski sporzadzil i nawet wydal w 1929 inwentarz. Czy ktos cos o tym wie ?
Opublikowalem swego czasu w "Archeionie" (tom XLII, 1975) artykul pt Polonica w Archiwum Polnocnej Francji w Lille. Znalazlem tam bowiem materialy dot. felczerki 10. pulku piechoty liniowej Jozefy Kluczyckiej, II voto Rostkowskiej, (haslo w PSB, t. 32).
Pozdrawiam
HM
 
     
Maria J. Turos 
bywalec


Wiek: 55
Dołączyła: 12 Maj 2006
Posty: 444
Wysłany: 2009-03-23, 13:48   

Była to "...baba z piekła rodem..." bo jak na owe czasy "...mocno wyedukowana..." samemu Kaczkowskiemu czyli szefowi służby zdrowia w Powstaniu "...nagadała..." sporo i jako normalny liniowy chirurg - tu jest błąd, nioe była felczerem - poszła w hajdawerach do powstania.
To na razie skrót telegraficzny, ale o tej sympatycznej damie mam troche wiadomości.
...i zamieszczę.
Pozdrowienia
 
     
Musielak
początkujący


Dołączył: 23 Mar 2009
Posty: 4
Wysłany: 2009-03-23, 14:14   

Maria J. Turos napisał/a:
Była to "...baba z piekła rodem..." bo jak na owe czasy "...mocno wyedukowana..." samemu Kaczkowskiemu czyli szefowi służby zdrowia w Powstaniu "...nagadała..." sporo i jako normalny liniowy chirurg - tu jest błąd, nioe była felczerem - poszła w hajdawerach do powstania.
To na razie skrót telegraficzny, ale o tej sympatycznej damie mam troche wiadomości.
...i zamieszczę.
Pozdrowienia


* "o tej sympatycznej damie mam troche wiadomości."

Chetnie zapoznam sie z tymi wiadomosciami a przedewszystkim z bibliografia.
Pozdrawiam takze

Alors où en êtes-vous pour celle que vous appelez irrévérencieusement : "...baba z piekła rodem..."?
Vous me disiez que vous aviez à son sujet : "troche wiadomości ...i zamieszczę".
À vous lire bientôt, j'espère.

Juz mija rok (bylo to w marcu 2009) kiedy Pani Doktor zapowiadala "troche wiadomości." dot. Jozefy Kluczyckiej, twierdzac, ze "nie byla felczerem". «La montagne a accouché d'une souris»... To nie wyglada powaznie ! Bedzie pojedynek chyba, ze Pani nadal bedzie uciekala i chowala glowe w piasek. La fuite en avant. Ce n'est pas sérieux, Madame! N'oubliez pas le viel adage : «le sage ne dit rien qu'il ne prouve. J'attends de pied ferme !» (Sapiens nihil dixit quod non probet).[color=blue][size=18]
  
 
     
Maria J. Turos 
bywalec


Wiek: 55
Dołączyła: 12 Maj 2006
Posty: 444
Wysłany: 2009-03-24, 17:01   

Z najwyższą przyjemnością tylko musze dokonac pewnych poprawek w moim komputerze, gdyz pisze jak i co chce, a nie co ja chcę.
Równiez pozdrowienia.
 
     
Musielak
początkujący


Dołączył: 23 Mar 2009
Posty: 4
Wysłany: 2009-03-24, 22:32   

Maria J. Turos napisał/a:
Z najwyższą przyjemnością tylko musze dokonac pewnych poprawek w moim komputerze, gdyz pisze jak i co chce, a nie co ja chcę.
Równiez pozdrowienia.




Jesli "pisze jak i co chce, a nie co ja chcę", czyli wymyka sie spod Medyka kontroli to bedzie "cantata à trois voix" nic nie majaca wspolnego z Paul Claudelem. Jak bedzie wygladalo "ladowanie" ? Il y aura des turbulences !

Poniewaz trafilem na Medyka z gornej polki (ce qui me change de Wikipedia), to moze nawiasem wyciagne pytanie z innej beczki. Czy jest Lista lekarzy na lata 1847-1848 ? Interesuje mnie A. Fraenkel, ktory otrzymal zezwolenie na praktyke lek. w Krol. Pol . (1844). Praktykowal w Wwie (1845-46). Byl w Londynie i w Paryzu w 1848. W 1856 przeniosl sie na stale z Lublina do Wwy (inf. wedlug Piotra Szarejko).
Pozdrawiam

Wydaje sie, ze Pani Medyk zagubila sie w swych "poprawkach w komputerze" i nie moze sobie jakos poradzic z obietnica z ponad 2 miesiecy...odnosnie felczera Jozefa Kluczyckiego... J'attends de pied ferme vos révélations. HM.
  
 
     
Maria J. Turos 
bywalec


Wiek: 55
Dołączyła: 12 Maj 2006
Posty: 444
Wysłany: 2009-03-25, 16:47   

Z nazwiskiem Fraenkel - ale to był felczer, bądź za radą Polikarpa Girsztowta ukrywał swoje faktyczne wykształcenie - zetknęłam się przeglądając literature odnośnie Powstania Styczniowego. Działał w okolicach Mińska Mazowieckiego wczesną wiosną 1863 roku z drugim "...ancymonem..." [ten był rodowitym Francuzem - zatrzymała Go w drodze z Petersburga do Paryża jedna z pierwszych kolejowych akcji dywersyjnych czyli zniszczenie torów kolejowych na linii Białystok - Warszawa] Antonine Venant - Laguest.
Musielak napisał/a:
Poniewaz trafilem na Medyka z gornej polki
.
Dziękuję za komplement. Rzeczywiście jestem - jak mnie zwą "...medykiem reko i w realu..." . Nie jestem zawodowym historykiem medycyny, po prostu interesuję się historią chirurgii takiego miłego stulecia od 1767 do 1873 i usiłuję to rekonstruować.
A problem z komputerem polega na zmianie pewnych części oprogramowania i mam nadzieję niebawem będzie po kłopocie.
Czy znasz Mość Panie francuski - o naszej "...babie z piekła rodem..." mam coś właśnie w tym języku.
Pozdrowienia.
 
     
Koroniarz 
bywalec
I Régiment de chevau-légers (Polonais)



Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 1572
Wysłany: 2009-04-04, 06:58   

Musielak napisał/a:
Wydaje mi sie, ze Gembarzewski sporzadzil i nawet wydal w 1929 inwentarz. Czy ktos cos o tym wie ?

Rodowody znajdziesz w Bibliotece .
Pozdrawiam!
_________________
"Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
 
     
Remigiusz Pacer 
bywalec
sierżant


Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 144
Wysłany: 2009-04-04, 18:08   

Przepraszam,. że tu piszę, ale Pani doktor ma wyłączone PW, a w dodatku nawet nie ma tematu o Raszynie.
Proszę Panią Doktor, by na Raszyn zabrała żelastwo niezbędne do zdjęcia gipsu. Tasakiem nie chcę tego robić, bo znów sobie coś utnę.
 
     
Remigiusz Pacer 
bywalec
sierżant


Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 144
Wysłany: 2009-04-05, 18:56   

Znów muszę tui pisać. Dostałem wiadomość na PW, ale nie mogę odpowiedzieć. dostaję info, żę nadal ma Pani wyłączone wiadomości. Na[piszę co jest grane w dziale "inne", czy cóś podobnego.
 
     
Musielak
początkujący


Dołączył: 23 Mar 2009
Posty: 4
Wysłany: 2009-04-05, 20:32   

Koroniarz napisał/a:
Musielak napisał/a:
Wydaje mi sie, ze Gembarzewski sporzadzil i nawet wydal w 1929 inwentarz. Czy ktos cos o tym wie ?

Rodowody znajdziesz w Bibliotece .
Pozdrawiam!


C'est vraiment court, trop court cette réponse ! Où donc est cette "Biblioteka" ?
Salut !
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
 
   






Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpbb3 Assistant forum phpbb