Panowie, widzę że temat umarł. Może warto by go reanimować. Otóż, mam prośbę, bardzo bym potrzebował dobrej jakości fotki fragmentów z kampamentów Mocka (tak chyba się to pisze). Chodzi mi o fotki bębnów, sztandarów postaci, sprzetu itd (po kilka figur) . Potrzebuję do zrobienia plansz. A w ogóle warto by było omówić niektóre mundury i sprzęt. Fotki bym sobie sam zrobił, ale niestety, nie wiem kiedy będę w Warszawie.
No ja akurat sie uczę w tym temacie więc pozostaje mi śledzić posty kolegów. Nie ukrywam też, że mnie zawsze interesowały sylwetki zwykłych żołnierzy liniowych regimentów w polu, a nie w mundurach paradnych, np. wiadomo,że pomimo, że gdy na rycinach dany żołnierz nosi białe, wysokie kamasze to podczas marszu zakładano czarne z reguły. Poniżej zamieszczam rysunki 1 i 2
regimentu gwardii saskiej
np. wiadomo,że pomimo, że gdy na rycinach dany żołnierz nosi białe, wysokie kamasze to podczas marszu zakładano czarne z reguły.
mylisz się , , białe były w okresie letnim , czarne w zimowym .A czegoś takiego jak mundur paradny nie było . Były tylko mundury regulaminowe , to ze sobie niektórzy oficerowie szyli sami mundury na swój koszt to inna sprawa
_________________ Obojętnie co jest wypisane na sztandarach, kiedy się biją, zawsze chodzi o pieniądze.
O właśnie o to chodzi. Pięknie dziękuję za fotki. Jeśli będzie możliwe to zdjęcia można by było robić aparatem cyfrowym , będzie wyraźnie. Na obrazach jest mnóstwo szczegółów, na przykład blach, a nawet faktury taśm na rajtrokach i kamizelkach. A przecież diabeł tkwi w szczegółach. Przykładowo obok są bębny a po prawej szczegóły dud itd. I tylko dobre fotki mogą odsłonić mnóstwo szczegółów których nie uwzględnił mistrz Gembarzewski. W ten sposób odtworzyłem na rysunku szczegóły sztandaru 13 pp z czasów Księstwa, zupełnie inaczej on wygląda niż u mistrza i w dziele Molibruna. O wiele bogatsze ozdoby a sama postać Romy nie ma na głowie jakiegoś kaptura z "uszami" lecz piękną koronę muralis. Podaję to jako praktyczny przykład ile jeszcze możemy zrobić mając tak mało artefaktów (opis szczegółowy sztandaru podam w innym miejscu).
Tak więc panowie, sprężmy się i oba obrazy poddajmy drobiazgowej analizie fotograficznej. Może być ciekawie.
A propos, mundury ich krój i szczegóły zmieniały się w zależności od upodobań dowódców. Np. spodnie piechurów czasem były paille a innym razem białe. Od 1 listopada do połowy kwietnia obowiązywały getry czarne, a od wiosny do jesieni białe płócienne. Dla oszczędności mundurów, żołnierze poza służbą a czasem i w niektórych wypadkach na służbie zakładali tzw kitel który był raz krótszy od rajtroka a innym razem (upodobanie dowódcy) o kilka cm dłuższy. Jeden hetman (Potocki) zalecił oficerom mundury z węższymi wyłogami i pojedynczymi taśmami na kamizelkach, gdy tymczasem po zmianie hetmana (na Branickiego) mundur miał być bardziej ozdobny i mieć np. podwójne srebrne taśmy na kamizelce. Jeden dowódca wprowadził przepis mundurowy bez wyłogów (dla oszczędności) a w dwa lata później inny szef pułku zmienił to i mundury miały wyłogi ale np. w innej barwie niż dotychczas. Przykładem takiego wydziwiania może być ryngraf w kształcie serca noszony przez oficerów gwardii w czasie kampamentu w 1732 r.
tyle na ten raz.
Witam
kask oficera regimentu gwardii konnej koronnej. Dzwon z blachy żelaznej czernionej ,grzebień z otworami do zatknięcia pióropusza ze strusich piór ,obramowany blachą mosiężną.Otok kasku z blachy mosiężnej z wystającym kantem i otworami do zamocowania skóry lamparciej. Na przedzie blacha mosiężna z repusowanym czteropolowym herbem Rzplitej i Ciołkiem w środku, otoczona armaturą.
Wysokość 15 cm długość 26 cm szerokość 18 cm.
Pozdrawiam
Ciekawy epizod z bitwy pod Kliszowem, w bitwie tej wziął udział Regiment Gwardii Pieszej Koronnej pod dow. Denhoffa w sile ok 500-800 ludzi, polscy piechurzy kilkakrotnie odrzucili szwedzką piechote w walce wręcz ale niestety wobec przewagi wojsk Karola XII obchodzącego ich flanki musieli się wycofać poniósłwszy ciężkie straty
Mundur muszkietera Regimentu Buławy Wielkiej Koronnej z Wojny Północnej ale teraz mam rajtrok już wydluzony do kolan bo za krótki był no i kilka rzeczy trzeba poprawić min. spodnie na sukienne, niebieskie bo te białe to czechczery z napoleonki
A i jeszcze pewna ciekawostka 1 regiment saskiej gwardii ( za Augusta II ) pieszej nosił oficjalną nazwę Polnische Garde, a 2 regiment gwardii saskiej - Sächsische Garde
_________________ Piechota Regimentu Działyńskiego pod Maciejowicami twardo odpierała Moskali bagnetami
Czołem waszmościom!
Coś jakby nie było zainteresowania tym tematem. Szkoda.
Ponawiam swoją prośbę o zrobienie dobrych fotek fragmentów z obrazów Mocka: chodzi o te wszystkie elementy drugoplanowe za pieszymi którzy stoją u dołu obrazu. Na przykład bębny, dudy, jakiś zielony powóz po lewej stronie obrazu obok namiotów - chyba- artylerii. Oraz postaci konnych dragonów po lewej stronie obrazu- u dołu. I inne takie tam szczegóły. One są ciekawe i mało znane, a o dziwo, bardzo szczegółowe. Niestety nie mogę podjechać do Warszawy, bo bym to zrobił sam cyfrówką i nikomu bym głowy nie zawracał.
Jeśli ktoś może porobić i przesłać na maila (isa60@wp.pl)to byłbym wdzięczny.
na razie K.Komaniecki
Koroniarz bywalec I Régiment de chevau-légers (Polonais)
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 1572
Wysłany: 2011-04-06, 16:13
Krzysztofie!
Trochę z innej bajki: dziękuję za zgodę na wykorzystanie grafik. Właśnie je dostałem i fotografuję.
Pozdrawiam!
_________________ "Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
Temat Gwardii Koronnej jest bardzo ciekawy i zasługuje na rozpowszechnienie, niestety za wielu srok za ogon nie da się ciągnać, wątek mógłby się ruszyć jeżeli choć jedna, dwie osoby zdecydowałaby się na uszycie stosownego ( tak wiem A. Ziółkowski takowy posiada ) munduru. Z tego co było pisane tu na forum wnioskuje iż rekonstrukcja gwardzistów koronnych ograniczałaby się do czynności reprezentacyjnych w stolicy i dlatego środowisko warszawskie winno odegrać tutaj rolę pioniera. Uważam iż na początku spróbujmy w końcu rozwinąć nasz 10 regiment co dałoby impuls do rozwoju niniejszego pomysłu. Ja uszyłem sobie rajtrok muszkietera Reg. Buławy Wlk. Koronnej nie oglądając się na nikogo, przede wszystkim dla siebie. Niestety mamy tą cechę narodową iż każdy się ogląda na drugiego i w efekcie niewiele wychodzi. Nie mam na myśli żadnej osoby, takie ogólne przemyślenie
_________________ Piechota Regimentu Działyńskiego pod Maciejowicami twardo odpierała Moskali bagnetami
Ma kolega rację, trzeba nie ogladając się na innych robić swoje. Nas jest trzech a w porywach nawet pieciu. Chociaż nie mamy jeszcze mundurów to i tak zrobię to co zamierzam. Na razie powtarzam prośbę o wykonanie fotek- zbliżeń z obu obrazów Mocka. Zrobię plansze i zamieszczę na forum.
Właśnie skończyłem projekt znaczka na Albuerę.
Czołem!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum