Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Gwardia Koronna
Prusak 
bywalec



Wiek: 34
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 203
Skąd: Festung Danzig
Wysłany: 2011-04-07, 13:36   

Z innej beczki-wyposażenei.Macie może koeldzy dostęp do opracowań piechocińskiej ładownicy z okresu mniej więcej 1730-1740?
_________________
Infanterie Regiment No 52,1 Westpreussische Infantrie Regiment,Freikorps von Krockow,Royal Marines Infantry.
 
     
Pedro 
bywalec
Rotgiesser


Wiek: 42
Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 251
Skąd: Nysa
Wysłany: 2011-04-07, 20:20   

Ładownica była pruska :) tak samo jak wiekszość karboli ;D
_________________
Obojętnie co jest wypisane na sztandarach, kiedy się biją, zawsze chodzi o pieniądze.
 
 
     
Prusak 
bywalec



Wiek: 34
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 203
Skąd: Festung Danzig
Wysłany: 2011-04-07, 20:25   

Dobra-ale mnie i tak intersuje jak wyglądała w tym okresie:) Mogą byc wzory-szwedzkie,saskie,francuskie.
_________________
Infanterie Regiment No 52,1 Westpreussische Infantrie Regiment,Freikorps von Krockow,Royal Marines Infantry.
 
     
Pedro 
bywalec
Rotgiesser


Wiek: 42
Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 251
Skąd: Nysa
Wysłany: 2011-04-07, 21:24   

wzór był pruski
_________________
Obojętnie co jest wypisane na sztandarach, kiedy się biją, zawsze chodzi o pieniądze.
 
 
     
lmeglnyi@net24. 
bywalec
wladek


Wiek: 55
Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 136
Skąd: z Będzina
Wysłany: 2011-04-07, 21:34   

[quote="Krzysztof Komaniecki"]
Ponawiam swoją prośbę o zrobienie dobrych fotek fragmentów z obrazów Mocka: chodzi o te wszystkie elementy drugoplanowe za pieszymi którzy stoją u dołu obrazu. Na przykład bębny, dudy, jakiś zielony powóz po lewej stronie obrazu obok namiotów - chyba- artylerii
Witam
mam obrazek przedstawiajacy taki wóz z kotłami zaprzęgiem i obsługą , tj. wożnicą i paukerem - nazywa się to ustrojstwo pauckenwagen.
 
     
Prusak 
bywalec



Wiek: 34
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 203
Skąd: Festung Danzig
Wysłany: 2011-04-07, 22:40   

Pedro napisał/a:
wzór był pruski

Taka le jakw ygladalw tedy wzor pruski;)
Pytma ogolnie o ladownice z tego okresu,wszlekich krajow-bo mam problem by wygrzebac, z Wojny Północnej są.
_________________
Infanterie Regiment No 52,1 Westpreussische Infantrie Regiment,Freikorps von Krockow,Royal Marines Infantry.
 
     
Pedro 
bywalec
Rotgiesser


Wiek: 42
Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 251
Skąd: Nysa
Wysłany: 2011-04-08, 08:18   

Pruska patrontasze po reformie (stanadrowa jak w okresie napoleonskim (armia Rzeczpospolitej takich uzywała .Fryderyk przeprowadził reforme armii pruskiej bo wczesniej uzywali wiekszych
_________________
Obojętnie co jest wypisane na sztandarach, kiedy się biją, zawsze chodzi o pieniądze.
 
 
     
Prusak 
bywalec



Wiek: 34
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 203
Skąd: Festung Danzig
Wysłany: 2011-04-08, 12:10   

No i własnie szukam gdzies informacji o tych większych:)
_________________
Infanterie Regiment No 52,1 Westpreussische Infantrie Regiment,Freikorps von Krockow,Royal Marines Infantry.
 
     
Pedro 
bywalec
Rotgiesser


Wiek: 42
Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 251
Skąd: Nysa
Wysłany: 2011-04-08, 13:06   

ale te wieksze to patent Fryderyka I i Piotra Wielkiego

https://www.zinnfigur.com...08&sort=7&stl=2
_________________
Obojętnie co jest wypisane na sztandarach, kiedy się biją, zawsze chodzi o pieniądze.
 
 
     
Prusak 
bywalec



Wiek: 34
Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 203
Skąd: Festung Danzig
Wysłany: 2011-04-08, 14:31   

I o takie mi chodzi;)
_________________
Infanterie Regiment No 52,1 Westpreussische Infantrie Regiment,Freikorps von Krockow,Royal Marines Infantry.
 
     
Darek 
bywalec



Wiek: 42
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 577
Skąd: z garnizonu
Wysłany: 2011-04-08, 20:44   

Cytat:
Ładownica była pruska :) tak samo jak wiekszość karboli

Pedruś, gwardie piesze i konne, tak litewskie jak i koronne używały broni polskiej (inne jednostki używały "prusaków").
Dopiero rok 1794 zmienił ten stan rzeczy z wiadomych powodów.
Wtedy brano już jak leci i co było sprawne....

Cytat:
Ponawiam swoją prośbę o zrobienie dobrych fotek fragmentów z obrazów Mocka: chodzi o te wszystkie elementy drugoplanowe za pieszymi którzy stoją u dołu obrazu. Na przykład bębny, dudy, jakiś zielony powóz po lewej stronie obrazu obok namiotów - chyba- artylerii


Cytat:
POLITYKA wydała "Pomocnik Historyczny" dot. Rzeczpospolitej Obojga Narodów.
Pokrótce opisano wiele aspektów RON, dodano trochę ciekawostek i ilustracji (tu wspomnę, że magazyn zawiera najlepszą ilustrację fragmentu Rolki Sztokholmskiej vel.Warszawskiej jaką wiedziałem,pewnie podrasowaną komputerowo oraz wielkiej wspaniałości ilustrację znanego obrazu J.S.Mocka o "kompamencie"wojsk polskich i saskich, gdzie w końcu widać wszytko).
Cena 19.99.
 
     
Krzysztof Komaniecki
początkujący


Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 43
Wysłany: 2011-04-12, 11:28   

Czołem!
Widziałem gazetkę z 'Polityki', ale fotki są małe i nie wyraźne, mało przydatne do tego co chcę zrobić. Tutaj na forum były takie jak trzeba. Można je powiększyć i prawie nic nie tracą na wartości. Co ważne, widać szczegóły.
A propos karabinów w polskiej armii XVIII w, to było różnie w różnych okresach.
W latach dziewięćdziesiątych XVII wieku do polski zaczęto sprowadzać, początkowo w niewielkich ilościach, na próbę, flinty skałkowe z bagnetem jeszcze wtedy szpuntowym. Inicjatorem zakupu był król August II który ze swej prywatnej szkatuły wyłożył pieniądze na zakup flint dla regimentu gwardii pieszej koronnej. Stało się to bodaj w 1695 r. Rachunki tego regimentu wspominają o zakupie 50 sztuk które wysłane do obozu.
Prócz flint dla gwardii zamówiono też 3 partyzany dla poruczników, 15 muszkietów lontowych, 30 pik żołnierskich, 8 półpik, 48 siekierek grenadierskich, 200 berdyszów, 328 pulwersaków, 48 pendentów grenadierskich, 40 pendentów podoficerskich i 12 „kurcgewerów” dla podoficerów.
Flinta była dwukrotnie droższa od muszkietu i kosztowała 20 zł gdy za muszkiet płacono po 10 zł. Flinty otrzymali grenadierzy. Zakupiono flinty również dla załóg zamków województwa ruskiego i Podola. Proces wymiany uzbrojenia piechoty przyspieszono w czasie wojny północnej i w roku 1708 już cała piechota i dragoni byli w nią zaopatrzeni. Broń była saska, natomiast w czasach Stanisława Augusta Poniatowskiego, była broń pruska a w gwardii Polska.

I dzięki za fotkę z pauckenwagenem. Zdaje się że u Mocka różnił sie nieco. U Gembarzewskiego jest rysunek ale dość ogólny. A nauczyłem się Go sprawdzać, bo lubił rysować z pamięci. W każdym bądź razie zmieniał szczegóły i 'poprawiał' je nieco.


A propos innej 'bajki' kolego koroniarzu robię inne plansze w tym temacie. Te co masz są do niczego.
 
     
jozfig
początkujący


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 22
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-04-12, 12:03   

Jeżeli chodzi o Mocka to mam coś takiego:
 
     
Krzysztof63
bywalec


Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 105
Wysłany: 2011-04-12, 12:25   

Pedro napisał/a:
Ładownica była pruska :) tak samo jak wiekszość karboli ;D

W czasach saskich, czyli do 1763 r., w armii polskiej uzbrojenie było saskie (głównie Suhl i Zinna), a umundurowanie i wyposażenie na saskim wzorowane. I tam trzeba szukać wzorów, nie w Prusach.

PS. Na razie dowiedziałem się, że wszystko jest opisane w książce "Die Armee August des Starken" Reinholda Müllera. Nie mam na razie do niej dostępu, ale niewykluczone, że za kilka dni będę miał skan. Są tam między innymi ładownice oraz kartusze grenadierskie.
 
     
Krzysztof Komaniecki
początkujący


Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 43
Wysłany: 2011-04-13, 08:40   

Dzięki za świetne zdjęcia. Proszę o więcej. Oczywiście wzory mundurów były oparte na Saskich które z kolei były podobne do Angielskich i Hanowerskich. Faktycznie broń palna dla regimentów Polskich i pieszych i konnych były z saskiej manufaktury Suhl. Niektóre regimenty sprowadzały trochę broni z Prus i innych europejskich krajów. Robiły to za pośrednictwem różnych domów handlowych Gdańska albo Wrocławia. Trochę karabinów i pistoletów skałkowych zamówił hetman Sianiawski w rusznikarniach Polskich. Chodzi o rusznikarnię samsonowskią oraz z Przysusza. Chodzi o okres po 1710 r. W kilkanaście lat później więcej zaczęła produkować broń palną rusznikarnia w Pomykowie. Co ważne, ta broń była uważana za bardzo dobrą. W połowie XVIII wieku dla piechoty i dragonów zamówiono 318 karabinów skałkowych, ponad 300 par pistoletów, 60 flint. W następnych latach kolejne kilkaset sztuk broni. Bardzo dobrej jakości były szable dla kawalerii autoramentu narodowego. I to w ilości wystarczającej, natomiast za granicą dokupowano szpady, pałasze i bagnety bo firmy w Polsce nie wyrabiały sie z potrzebami. Bolączką było mała ilość zapasów na wypadek wojny.
A co do mundurów, to drobiazgi-to znaczy wszelkiego rodzaju wypustki, wyłogi i tp ozdoby były często zmieniane. Jak juz kiedyś pisałem, w Zamku Drezdeńskim zachowało się kilka tiar Polskiej piechoty, zupełnie u nas nie znanych.
Posiadam książkę "Die Armee August des Starken" Reinholda Müllera, ale zupełnie nie radzę sobie z niemieckim. Natomiast rysunki mogą być. Zauważyłem jednak dużo istotnych różnic pomiędzy szczegółami na mundurach oraz w ornamentyce nakryć głowy (mitry czy raczej kapuzy).
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
 
   






Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpbb3 Assistant forum phpbb