To może na początek jakiś przemarsz sobie koszerny zrobimy? Może zamiast jechac na cyrk do Kobyłki to sobie walnać 10-20 km po miejscach związanych z tą bitwą. Ot tak po prostu, według przygotowanej wczesniej trasy, za własna kasę i niekoniecznie robiąc do tego bitwę. No i oczywiście z dala od dotychczasowych czynników sprawczych. Efektem takiej wyprawy niech bedzie na początek ciekawy reportaż i fotografie.
Ostatnio tez postanowiłem zainwestować nieco w turystykę napoleońską. Ale to zawsze dla mnie będzie temat bardziej rekreacyjny (choć natyle powaznie, że obszywam się ręcznie, badając źródła) niż rekonstrukcyjny . I jesli można to chyba warto kilka ostatnich postów łacznie z tym przenieść w bardziej własciwe miejsce.
Wy macie lepiej chłopaki, miejsca bitew z lat 1792-94 macie bliżej niż ja, w moim przypadku ja mogę zrobić sobie marsz na okoliczne wzgórze i wyobrazić sobie, że to Wzgórze Maciejowickie
_________________ Piechota Regimentu Działyńskiego pod Maciejowicami twardo odpierała Moskali bagnetami
Czy ktos moze przenieść posty na własciwe miejsce?
Zrobione.
W okolicach Warszawy, najbliższe realiom historycznym okresu insurekcji są Maciejowice. Kobyłka się zmieniła, ale też ujdzie. Dopisuję się zależnie od terminu.
Pozdrawiam!
_________________ "Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum