| Autor |
Wiadomość |
Temat: Żywa historia czy przebierańcy? |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 482
Wyświetleń: 43875
|
Forum: Maszyna czasu Wysłany: 2009-07-17, 13:24 Temat: Żywa historia czy przebierańcy? |
Kochani, na moje oko zgoda będzie wówczas, gdy odróżnimy hobby historyczne od manifestacji patriotyczno-politycznych z udziałem quasi 'dowódców' wybranych do pełnienia tej funkcji dlatego, że są politykami, byłymi wojskowymi, posłami na Sejm RP, pracownikami muzeów itd. Taka forma 'rekonstrukcji' obraża dobre obyczaje, bo jest zwykłą hochsztaplerką - oszustwem wobec uczestników i ewentualnej publiczności, naruszjącym przeważnie przyjęte w świecie normy choś są obszary, gdzie takie normy nie obowiązują. To załatwianie swoich spraw kosztem kolegów i często nieświadomej publiki.
Cała reszta przyjdzie później.
Aha - zapomniałbym o ważkim argumencie, ze wybrany dowódca posiada np. fax. |
Temat: ZAMOŚĆ 2009 |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 1003
|
Forum: Bitwa Wysłany: 2009-05-18, 03:47 Temat: ZAMOŚĆ 2009 |
Zdjęcie grobu Joanny Żubr w Wieluniu:
http://i18.photobucket.co...Zubr/JZubr2.jpg
| Koroniarz napisał/a: | | Nie przeszkodziło to jej wszakże odbić go osobiście z rąk wroga, gdy pan porucznik któregoś razu został przez nieprzyjacielski podjazd zagarnięty. |
Wg Prota Lelewela zdarzenie powyższe miało miejsce pod Bychowem nad Dnieprem ('Pamiętnik i diariusz domu naszego', Ossolineum 1966, str. 164) |
Temat: Księstwo Warszawskie w czasie wyprawy Napoleona na Rosjie |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 2353
|
Forum: Legiony i Księstwo Warszawskie Wysłany: 2008-05-26, 22:52 Temat: Księstwo Warszawskie w czasie wyprawy Napoleona na Rosjie |
Mogę polecić artykuł Rafała Małowieckiego 'Dywizja Nadbużańska w roku 1812' również na napoleon.gery.pl .
Przypuszczam, że informacje na interesujący nas temat mogą znajdować się m. in. w pracy Juliusza Wllaume 'Amilkar Kosiński 1796-1823', którą w 'źródłach' wymienia autor artykułu. |
Temat: Żywa historia czy przebierańcy? |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 482
Wyświetleń: 43875
|
Forum: Maszyna czasu Wysłany: 2008-05-18, 14:26 Temat: Żywa historia czy przebierańcy? |
| Powstał pułk 12-ty piechoty, stacjonujący w Krakowie po 1809. |
Temat: Liczebność pułków i batalionów XW i francuskich. |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 2629
|
Forum: Legiony i Księstwo Warszawskie Wysłany: 2007-10-11, 02:12 Temat: Liczebność pułków i batalionów XW i francuskich. |
Ciekawe wyliczenie dot. XW podaje w swoim pamiętniku Marcin Smarzewski:
'...liczył pułk pieszy liniowy polski w 1812 roku w służbie frontowej oficerów 62, podoficerów 255, szeregowych 2160. Prócz tego kapitana płatnika, 4 lekarzy. Muzykę, saperów, trębaczy i doboszów ze swoją starszyzną 40 głów, a ogółem, już i zwoszczyków [woźniców] policzywszy, 2560 głów. Wszakże żaden pułk w takim komplecie nie mógłby wystąpić na kampanię, bo do nadzoru [...] zawsze paru oficerów i kilkunastu podoficerów i żołnierzy musiało pozostać w garnizonie. Liczny więc to był już pułk, jeżeli we frontowej służbie miał 60 oficerów i 2350 podoficerów i żołnierzy we trzech batalionach.'
M. Smarzewski 'Pamiętnik 1809-1831' Wrocław-Warszawa-Kraków, Wyd. PAN 1962, s. 36. |
Temat: Poczta Napoleońska |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 1444
|
Forum: Legiony i Księstwo Warszawskie Wysłany: 2007-07-30, 20:36 Temat: Poczta Napoleońska |
Tego nie wiem ... |
Temat: Poczta Napoleońska |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 1444
|
Forum: Legiony i Księstwo Warszawskie Wysłany: 2007-07-30, 00:47 Temat: Poczta Napoleońska |
'Osobista poczta pomiędzy armiami a Francją była transportowana przez 'Service Militaire de la Poste', mobilny wydział francuskiej poczty cywilnej ustanowiony przez Zgromadzenie Narodowe w 1792 r., który w następnym roku całkiem się rozwinął. Każdy pułk miał własną skrzynkę pocztową, umieszczoną na zewnątrz kwatery dowóddztwa w koszarach, obozie i na biwaku. Do 1810 r. list kosztował 15 centymów, później 25 centymów. Jeżeli żołnierz nie miał pieniędzy, wciąż mógł wysłać swój list 'na koszt odbiorcy'. Poczta przekazywała również pieniądze za opłatą (w 1812 r.) 5% ich wartości.
Główne Biuro Poczty towarzyszyło Kwaterze Głównej (grand quartier-general): główny dyrektor i główny inspektor oraz około dwudziestu urzędników, sortujący, kurierzy, pocztylioni, kowal i specjalista od siodeł. Mniejsze wydziały były oddelegowane do korpusów i dywizji: w tych ostatnich urzędował dyrektor i ok. pięciu asystentów. Żołnierze mogli mieć styczność bezpośrednio z biurem dywizji (np. kiedy mieli do przekazania pieniadze), ale zwykle pułkowy dowódca taborów przechowywał pocztę.
Poczta z armii była przesyłana podległym punktom 'Poste's "fixed bureau", ustanowionym w jakimś dużym mieście na jej linii komunikacyjnej. Tam była sortowana i przekazywana regularnej poczcie we Francji. Zwykle wojskową pocztę polową ograniczano, więc musiała być wspomagana przez systemy pocztowe alianckich i okupowanych krajów na drodze od Wielkiej Armii do Francji. W konsekwencji doręczanie przesyłek mogło być powolne (dwa tygodnie pomiędzy Tylżą na rosyjskiej granicy a Paryżem), szczególnie gdy żandarmeria przetrzymywała i przeglądała pocztę śledząc objawy niezadowolenia lub defraudacje.
Ważna poczta była dostarczana przez kuriera, jednak większość wlokła się lekkimi wozami prowadzonymi przez pocztylionów w masywnych butach ("churns") z twardej skóry, projektowanych dla ochrony nóg przed końmi lub uderzeniami dyszla. Mundur Poczty był niebieski z białymi (? w oryg. - 'buff') wyłogami do 1809 r. ; później był on zielony z wyłogami szkarłatnymi'
John R. Elting 'Swords Around A Throne' Napoleon's Grande Armee, London 1999. str. 572-573, tłumaczenie moje. |
Temat: Strona Kompanii Woltyżerów |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 3349
|
Forum: Ogłoszenia Wysłany: 2007-06-20, 13:17 Temat: Strona Kompanii Woltyżerów |
| Jazlowiak napisał/a: | | że warunkiem bycia woltyżerem jest brak ciemnych okularów |
Dobrze rozumiesz - w moim pojęciu takie jest minimum standardów ubioru żołnierza Xięstwa występującego w mundurze przed publiką lub kolegami i od tego cała merytoryczna dyskusja o rekonstrukcji wyglądu, mustrze, regulaminach itd. może się dopiero zaczynać. |
Temat: Strona Kompanii Woltyżerów |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 3349
|
Forum: Ogłoszenia Wysłany: 2007-06-18, 12:27 Temat: Strona Kompanii Woltyżerów |
| Jazlowiak napisał/a: | | Czekam na zdjęcia, wtedy będzie można coś więcej powiedzieć o jakości rekonstrukcji woltyżerów P2PXW. |
Świerzynka - będziesz mógł cokolwiek powiedzieć na temat jakości czyjejś rekonstrukcji jak przestaniesz nosić do munduru Xięstwa ciemne okulary. |
Temat: BĘDOMIN 2007 |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 42
Wyświetleń: 6580
|
Forum: Bitwa Wysłany: 2007-06-09, 02:11 Temat: BĘDOMIN 2007 |
W książeczce wojskowej z okr. I-go Cesarstwa mozna znaleźć, za co karano podczas wojny w armii francuskiej śmiercią, np:
- opuszczenie taborów,
- nieposłuszeństwo w obliczu wroga,
- zagwożdżenie działa bez rozkazu,
- namawianie do dezercji,
- podpalenie,
- tchórzostwo na straży w obliczu wroga,
- plądrowanie z bronią w ręku,
- przyjęcie dezertera do obozu po capstrzyku,
- powiadomienie nieprzyjaciela o haśle,
- bębnienie bez rozkazu sygnału do opuszczenia awanpostów,
- formalna odmowa marszu na wroga
oraz wiele innych przewin, jak oczywiście dezercja we wszelkich odmianach, szpiegowanie, fałszowanie korespondencji wojskowej itd. (podałem moim zdaniem ciekawsze).
A Paris, chez Cordier, Imprimeur Libraire de la Garde Imperiale et des Troupes de toutes Armes, rue et maison des Matharias St. Jaques, No 10
Książeczka zamieszczona na stronie www.waterloo-reconstitution.com |
Temat: Regulaminy i wyszkolenie |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 78
Wyświetleń: 10403
|
Forum: Jednostki piesze Wysłany: 2007-05-23, 23:24 Temat: Regulaminy i wyszkolenie |
I następną:
http://www.austerlitz.org/cz/clanek/1293 |
Temat: Regulaminy i wyszkolenie |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 78
Wyświetleń: 10403
|
Forum: Jednostki piesze Wysłany: 2007-04-27, 02:25 Temat: Regulaminy i wyszkolenie |
Koroniarzu - marzyła Ci się animacja i masz ładniutką:
http://www.austerlitz.org/cz/clanek/1292
Plutony są uszykowane w dwóch szeregach, ale to odpowiada bardziej naszym warunkom rekonstrukcji |
Temat: Regulaminy i wyszkolenie |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 78
Wyświetleń: 10403
|
Forum: Jednostki piesze Wysłany: 2007-04-13, 00:06 Temat: Regulaminy i wyszkolenie |
| niepij napisał/a: | | bo przeważnie w walce po pierwszym strzale już ładuje się dowolnie |
Powiedziałbym raczej, że w linii złożonej z kilku batalionów (w praktyce podczas bitwy) '...nabija się tylko dowolnie' (nr 6 Ewolucye Linii) na komendę 'Nabij' lub bez tejże, jak w trakcie np. strzelania dwoma szeregami, gdzie po pierwszym razie '...każdy strzela i nabija nie zważając na drugich...' (nr 53 Szkoła Plutonu). |
Temat: Urocze i intrygujące fragmenty tekstów źródłowych |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 4821
|
Forum: Maszyna czasu Wysłany: 2007-04-05, 23:03 Temat: Urocze i intrygujące fragmenty tekstów źródłowych |
Tomasz Rogacki w swojej ksiązce 'Bitwa pod Austerlitz' (Zabrze 2005) przytacza wspomnienia gen. Thiebault, który wspólnie z gen. Saint Hilaire obserwował przesuwające się opodal nierozpoznane kolumny wojska:
'Wkrótce jednak usłyszeliśmy ich doboszy i wtedy jeden z ich oficerów, zbliżywszy się na odległość taką, skąd jego okrzyk mógł być słyszalny, zawołał: "Nie strzelajcie, jesteśmy Bawarczykami".
"Co robimy, gemerale ?" zapytał Saint Hilaire. Odpowiedziałem z naciskiem, którego nie mogłem pohamować: "Ci Bawarczycy wyglądają mi bardzo podejrzanie, a ten oficer, który nie zaryzykował bliskiego podejścia do nas, jeszcze bardziej".
"Podjąłby się pan ryzyka otwarcia ognia do sprzymierzeńców Cesarza ?" - zapytał Saint Hilaire. "A jak pan przypuszcza, czy to sojusznicy Cesarza maszerują na nas ?"
Faktycznie, nie potrafiliśmy dostrzec ani bawarskich mundurów, ani ich dowódcy'.
Okazało się wkrótce, że udawanymi Bawarczykami byli Austriacy (tu także) z brygady gen. Jurcika. Niestety dosadnych komentarzy, jakie zapewne nastąpiły później autor już nie przytacza. |
Temat: Regulaminy i wyszkolenie |
Paweł Grabowski
Odpowiedzi: 78
Wyświetleń: 10403
|
Forum: Jednostki piesze Wysłany: 2007-04-04, 02:26 Temat: Regulaminy i wyszkolenie |
Co do chlebaka mozna jeszcze dodać, że jak sama nazwa wskazuje ... itd.
Nie zawsze był (jak też niekoniecznie jest, o ile wiem) podstawą żołnierskiego ekwipunku i w interesującym nas czasie niektóre oddziały np. francuskie go nie nosiły -szczegóły zapodam po sprawdzeniu.
W kompaniach fizylierskich nie było pendentów do bagnetów , bo to po części nasz wymysł (i artystów również) żeby mieć dwa pasy i ładnie wyglądać, a cały regulamin pisany przede wszystkim dla fizylierów jest ułożony z myślą o umieszczeniu bagnetu po prawej stronie i wygodnym sięganiu po niego prawą ręką. |
| |