Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Stroje z epoki
Oddziałowa
początkujący


Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 3
Wysłany: 2007-07-18, 20:43   

Pod tym linkiem dziewczyna rekonstruuje na podstawie grafik z epoki sukienki regency. Warto przejżeć całą tę stronkę, jest tam też o bieliźnie, poza tym dzieli się wskazówkami dotyczącymi wykrojów:
http://www.koshka-the-cat.com/basic_regency.html

Tu Remik może wchodzić śmiało, niczym nie ryzykuje :)

Osobiście szukam kilku informacji, grafik z epoki, lub obrazów dotyczących mody dziecięcej - może ktoś się podzielić?
 
     
gwain 
bywalec



Dołączyła: 11 Wrz 2006
Posty: 147
Wysłany: 2007-07-19, 16:26   

Co do zdjęć, które przysłał p. Lubomski. Nareszcie mogłam oczy nacieszyć klejnocikami mody sprzed 200 lat. Tu nie ma "bylejactwa", tu każdy szczegół jest dopieszczony. Nawet biżuteria trwa mocno w epoce. Kamee, gemmy, perły itd. Cudo............
Czy jako działyńczyk i szwoleżer mogę sobie też sprawić taką suknię i od czasu do czasu pochodzić w niej po bitwie? P :pudency:
_________________
Bo serce ułana, gdy położysz je na dłoń
Na pierwszym miejscu panna, przed panną tylko...koń.
 
     
Koroniarz 
bywalec
Lekkokonny



Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 1608
Wysłany: 2010-06-30, 22:37   

Warto też zerknąć tutaj: http://costumeshistoriques.over-blog.com/
_________________
"Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
 
     
Koroniarz 
bywalec
Lekkokonny



Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 1608
Wysłany: 2010-09-24, 23:42   

Uwadze wszystkich zainteresowanych polecam otwartą w Mediolanie wystawę "Napoleone e l'Impero della Moda 1795-1815, która ukazuje przemiany mody od zmysłowych i ekstrawaganckich strojów okresu dyrektoriatu po formalne, konserwatywne ubrania i maniery okresu restauracji Burbonów. Pokazuje również w jaki sposób Napoleon korzystał z mody jako instrumentu władzy.

Rozliczne eksponaty i materiały prezentują najróżniejsze rodzaje strojów noszonych każdego dnia, nocy, a nawet na dworze cesarza Napoleona. Inaczej niż szereg naszych wystaw krajowych wystawa nie jest statyczna, ale zawiera pewną myśl obrazując przemiany strojów zależnie od pór roku, czy najważniejszych momentów ludzkiego życia: małżeństwa, macierzyństwa, narodzin i śmierci. Całość w przedstawia w ujęciu chronologicznym rozwój mody od stylu neoklasycznego do stylu romantycznego. Nie tylko zresztą mody żeńskiej. Przedstawione są również stroje noszone przez mężczyzn: prostsze, męskie i bardziej demokratyczne w stylu, od kształtowanej przez arystokrację mody okresu przedrewolucyjnego. Moda paryska zestawiona jest z modą angielskiej szlachty i arystokracji, opisywanych tak barwnie w utworach Jane Austen, jak też modą innych stolic Europy, w tym Wiednia.

Na wystawie podziwiać można projekty strojów, które noszono w okresie dyrektoriatu, empiru i restauracji, najstaranniej wykonane z materiałów wysokiej jakości. Pokazuje również rozprzestrzenianie się, jakbyśmy dziś rzekli, "globalizację" mody ukazując jak wraz z rozwojem imperium Napoleona moda z francuskiej stawała się międzynarodową. Pokazuje "obiekty pożądania" oraz "ofiary mody", uzmysławiając jak bardzo korzenie dzisiejszej, odmiennej zupełnie mody, tkwią jednak w historii.

Pełna informacja na oficjalnej stronie wystawy. Kiedyż taka wystawa zawita do nas? Pewno nieprędko, bo choć starają się o nią ościenne stolice: Berlin i Moskwa, w warszawskim Muzeum Narodowym króluje obecnie Ars Homo Erotica.
_________________
"Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
 
     
apacz 
początkujący


Wiek: 43
Dołączył: 22 Sty 2009
Posty: 36
Wysłany: 2010-09-25, 08:19   

Witam,
Dzięki Koroniarzu za informację (pozwolisz, że ją powielę...). Bardzo ciekawa i potrzebna wystawa. Ktoś kiedyś powiedział, że to właśnie w epoce napoleońskiej (niekoniecznie we Francji, ale też np. w Anglii) powstała współczesna moda (w dzisiejszym rozumieniu tego słowa). A zakładając garnitur powinniśmy chyba być świadomi, że jesteśmy li tylko naśladowcami zasad ustanowionych przez niejakiego Beau Brummella (znajomego księcia Regenta). A wzajemne przenikanie się mody cywilnej i wojskowej w tym okresie... To już inny temat, godny pracy naukowej...
Cytat:
Pełna informacja na oficjalnej stronie wystawy. Kiedyż taka wystawa zawita do nas? Pewno nieprędko, bo choć starają się o nią ościenne stolice: Berlin i Moskwa, w warszawskim Muzeum Narodowym króluje obecnie Ars Homo Erotica.

Ano dlatego, że w MNW króluje nie tyle Ars Homo Erotica, co pewien dyrektor dla którego niewiele się liczy poza własną wizją sztuki współczesnej :brick: . Muzeum bardziej zajęte jest wewnętrznym konfliktem nazwijmy go - "kompetencyjnym", który niestety toczy też wiele innych instytucji muzealnych w Polsce :doubt: Polecam lekturę tych dwóch blogów: http://upiorwmuzeum.blox.pl/html o MNW, oraz http://lkr.blox.pl/html o Łazienkach Królewskich. Analogiczny blog o MWP zniknął w tajemniczych okolicznościach...
pzdr - apacz
 
     
Koroniarz 
bywalec
Lekkokonny



Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 1608
Wysłany: 2010-09-25, 10:42   

apacz napisał/a:
(pozwolisz, że ją powielę...)

Ależ oczywiście :mmm:
Osobiście naszła mnie ochota, by zapytać Martina Lancastera na jakich zasadach można by tę wystawę zaprezentować również w Warszawie. 2011 to w kategoriach dwusetnych rocznic, ostatni rok pokoju. Warto by pokazać, że świat sprzed lat dwustu to nie tylko wojna.

Adam Zamoyski w "Rites of peace" pisze o zderzeniu mody angielskiej, która w wyniku blokady kontynentalnej rozwijała się samodzielnie, z modą francuską, na kongresie wiedeńskim i towarzyszących mu balach.

Pozdrawiam!
_________________
"Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
 
     
Koroniarz 
bywalec
Lekkokonny



Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 1608
Wysłany: 2011-02-01, 09:08   

Mieszkańców Warszawy i okolic być może zainteresuje czwartkowy wykład p dr Anny Straszewskiej pt. "Narodziny tradycji – stroje ślubne w czasach napoleońskich"
_________________
"Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
 
     
Anula 
bywalec
Nowicjuszka


Wiek: 17
Dołączyła: 23 Sty 2011
Posty: 137
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2012-04-24, 22:04   

Po dość długiej nieobecności na forum (obowiązki szkolne i rekonstrukcyjne) pozwalam sobie na odświeżenie niniejszego tematu. Ostatnio odeszłam od tematyki obozowej i uszyłam sobie piękną suknię dworską typu francuskiego z okresu rokoka. Praca nad nią, trwała ponad tydzień, mnóstwo czasu musiałam poświęcić również na szukanie odpowiedniego materiału. Większość elementów takich jak bawet czy spódnicę wierzchnią udało mi się ,,sfastrygować'' szyciem ręcznym natomiast resztą ,,zajęła'' się maszyna. Jak na pierwszy raz, strój wygląda bardzo przyzwoicie. Panierem zajęła się natomiast znajoma kostiumolożka teatralna. Jednak nie będzie on tak wstrząsająco szeroki jak większość. W najbliższej przyszłości, na pewno nie raz będę dalej próbowała tworzyć inne osiemnastowieczne ,,cudeńka''. Na razie nie jest źle, ale ćwiczenie czyni mistrza jak mawia stare porzekadło. Na koniec wrzucam filmik, ukazujący rytuał ubierania sukni rokokowej. Polecam wszystkim miłośniczkom tego stylu oraz paniom, które chciałyby sobie taką suknię sprawić. Miego oglądania!
 
 
     
Anula 
bywalec
Nowicjuszka


Wiek: 17
Dołączyła: 23 Sty 2011
Posty: 137
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2012-05-15, 19:16   

Krótka historia robe a l'francaise (tekst źródłowy ze strony www.wilanow-palac.pl)
Cytat:
W połowie XVIII w. noszono suknie dwuczęściowe, składające się z sukni wierzchniej i spódnicy spodniej. Spódnicę spodnią zazwyczaj krótszą od sukni wierzchniej noszono na stelażu, który zależnie od panującej w danym momencie mody, nadawał jej pożądany kształt. W latach 30. XVIII w. był on owalny, a jego średnica sięgała nawet trzech metrów. Mocno rozszerzone na boki, spłaszczone z przodu i z tyłu, suknie nazywano łokciowymi. Usztywniający stelaż podzielono wówczas na dwie części, które umieszczano na wysokości bioder i mocowano w talii. Szeroka suknia opierała się początkowo na spódnicy z impregnowanego płótna, usztywnionej pięcioma listwami z fiszbinu. Jej kształt przypominał odwrócony koszyk, stąd francuska nazwa panier. Określano nią także stelaż obszyty płótnem, noszony pod spódnicą dla nadania jej odpowiedniego kształtu. W Polsce ze względu na fiszbinowe usztywnienie suknie rozpięte na panier nazywano rogówkami. Na spódnicy noszono suknię wierzchnią, z dopasowanym stanikiem i trenem, tzw. manteau, spływającym od linii ramion do ziemi. Ten typ sukni nazywany jest robe à la française. Otwarta z przodu suknia ukazywała spódnicę spodnią, która często była bogato zdobiona haftem czy naszyciami z koronki. Sznurowanie z przodu stanika zasłaniała trójkątna wstawka, tzw. bawet. Był on często bogato dekorowany, np. drabinką ze wstążek, które po zawiązaniu tworzyły kokardy. Za każdym razem musiał być przypinany do sukni szpilkami, więc założenie stroju zajmowało dużo czasu. Robe à la française - suknia w stylu francuskim, uznawana była za ceremonialny strój dworski aż do czasów wielkiej rewolucji francuskiej.
 
 
     
Adam Zwoiński 
bywalec
10 Regiment Koronny



Wiek: 34
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 192
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wczoraj 21:24   peruki

Nie wiem czy to odpowiednie subforum, szukam wiadomości na temat sprzedawców peruk XVIII w.,epokowych, czy te np. na Allegro są warte zachodu ?
_________________
Piechota Regimentu Działyńskiego pod Maciejowicami twardo odpierała Moskali bagnetami
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
 
   






Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpbb3 Assistant forum phpbb