Plan uroczystości 2012
25 lutego 2012
- 11.00 Plac Szembeka - koncentracja wojsk i odprawa dowódców
- 12.00 Przegląd wojsk historycznych, raport komendanta placu składany władzom dzielnicy
-...
Super akcja szkoda że tak niedziałają na serjo jak podesłałem kiedyś namiar na niemiecki bombowiec to tak działali że wylądował na złomie i tyle natemat ich działań. Był to wrak He 277 a znaleziony...
To był nasz szwoleżerski drugi już występ w uroczystościach Narodowego Święta Niepodległości zorganizowanych przez Miasto Kutno. Dwa lata temu defilowaliśmy podczas zimnej i deszczowej aury, tym razem 11 listopada 2011 r., w słoneczny i tylko z lekkim wiatrem dniu.
Konie wyładowaliśmy na obszernym parkingu w pobliżu rzeki Ochni, by wkrótce po ich oczyszczeniu i osiodłaniu, krótko przed godz. 11.00 gotowymi być do defilady. Trzeba jeszcze było tylko przejechać kilkaset metrów ulicami miasta, by ustawić się tuż przed orkiestrą. W wyznaczonym czasie oczekiwaliśmy zakończenia mszy świętej i uformowania kolumny marszowej. Wkrótce rozpoczęliśmy marsz jadąc na czele grupy kilkuset osób, złożonej z pocztów sztandarowych, uczniów miejscowych szkół, harcerzy, władz miasta, służb mundurowych oraz wielu zaproszonych gości i mieszkańców Kutna.
W trzeci weekend października odbył się 51. Centralny Zlot Młodzieży Palmiry 2011. W Zlocie biorą udział drużyny harcerskie i szkolne oraz te z kół i klubów PTTK. Nie brakuje również turystów indywidualnych. W ostatnich latach w Zlocie co roku brało udział ponad 2000 uczestników. Od początku swojego istnienia Zlot organizowany jest przez kadrę społeczną Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Organizacja nie byłaby jednak możliwa, gdyby nie pomoc harcerzy oraz wielu innych organizacji i osób prywatnych. Od wielu lat rajd odbywa się pod patronatem Ministerstwa Obrony Narodowej i Ministerstwa Sportu i Turystyki. Uczestnicy przemierzają trasy radowe pieszo lub rowerowo. Zlot palmirski jest tzw rajdem gwiaździstym. Grupy rozpoczynają w różnych miejscach. Przemierzają Mazowsze różnymi trasami. Wspólna jest meta. Ostatniego dnia rajdu wszystkie trasy schodzą się w Puszczy Kampinoskiej. Stałym elementem jest zakończenie Zlotu. Meta rajdu znajduje się na polanie koło wsi Pociecha w Puszczy Kampinoskiej, gdzie schodzą się drużyny ze wszystkich tras tych jednodniowych, jak i najdłuższych trwających cztery dni.
Dekret o powołaniu 1er régiment de chevau-légers Polonais de la Garde impériale "Wydany w obozie naszym cesarskim w Finkenstein dnia 6 kwietnia 1807 roku" stanowił co następuje:
"Art. 1-y. Utworzony będzie pułk Lekko-konny polski gwardyi.(...)
Art. 5-ty. Żeby być przyjętym do korpusu szwoleżerów, trzeba być właścicielem lub synem właściciela, nie mieć mniej niż 18-tu, a nie więcej nad 40-stu lat wieku i opatrzyć się własnym kosztem w konia, mundur, w rzęd i rynsztunek kompletny, stosownie do wydanego wzoru; co się zaś tyczy osób, któreby nie były w stanie sprawić sobie zaraz konia, munduru, rzędu i rynsztunku, tym dana będzie zaliczka. Koń będzie mieć miary 4 stóp i 9 cali najwięcej, a 4 stóp i 6 cali najmniej.(...)
Art. 9-ty. Osoby, chcące się zaciągnąć do szwoleżerów gwardyi, mają się przedstawić bezzwłocznie księciu Poniatowskiemu, dyrektorowi wydziału wojny, przed którym usprawiedliwiają się z przymiotów i warunków wymaganych w artykule 5-ym. Następnie przedstawiają się majorowi wyznaczonemu do organizacji pułku, który zrobiwszy ich przegląd, wcieli takowych do pułku i zapisze w kontrolę ich wiek, rysopis, kraj, z którego są rodem, nazwisko ojca i matki. Kontrola ta podaną nam będzie do naszego podpisu.
Art. 10-ty. Nasz major generalny, minister wojny, ma sobie poleconem wykonanie tego naszego dekretu."
Okazją nawiązania do początków historii pułku była „Niedziela z Księciem Józefem” urządzana 11-ego września 2011 r. w Pałacu pod Blachą. Program obejmował Spotkanie z reż. Andrzejem Wajdą (Klub Pod Blachą), naukę musztry prowadzoną przez na Dziedzińcu pałacu Pod Blachą przez szwoleżerów gwardii, naukę pieśni okresu Księstwa Warszawskiego pod kierunkiem muzyków Filharmonii im. Romualda Traugutta, zwiedzanie Apartamentu księcia Józefa, jak też przedstawienie Ploteczki spod Blachy. Wydarzeniom tym towarzyszyły wykłady prowadzone przez p. Sławomira Kosima i p. Marię Brodzką-Bestry: "Pałac Pod Blachą i jego mieszkańcy", "Empirowy design. O Apartamencie księcia Józefa", oraz "Książę Józef Poniatowski. Śmierć bohatera, narodziny legendy". Stałej wystawie kobierców wschodnich towarzyszył pokaz p. prof. Marii Turos poświęcony medycynie wojskowej.
wtorek, 30 sierpnia 2011 18:44 | Wpisany przez Arsenał
Grupa szwoleżerów gwardii od samego początku jest wielojęzyczna, czego odbiciem jest wielość wersji językowych naszych stron. Z przyjemnością informuję, że strona angielskojęzyczna przeszła ostatnio gruntowną przebudowę i wraz z nowym wyglądem otrzymała szereg nowych funkcji. Obok historii pułku znaleźć można tam zwięzły opis oddziału, dane kontaktowe, galerię (w ciągłej rozbudowie) oraz linki do oddziałów zaprzyjaźnionych oraz stron o zbliżonej tematyce. Zapraszamy na http://www.polishlancers.com/
Poprawiony (niedziela, 20 listopada 2011 12:38)
Zatoka Juan 1815-2011
czwartek, 24 marca 2011 20:22 | Wpisany przez Arsenał
Historia szwoleżerów gwardii opisana jest nieporównanie lepiej niż dowolnej innej jednostki polskiej kawalerii okresu wojen napoleońskich. Liczne wspomnienia, opisy współczesnych zdawałoby się, że opisują w pełni ich szlak bojowy. To nie prawda, a przynajmniej nie cała prawda. Już pisane przez Załuskiego "WSPOMNIENIA O PUŁKU LEKKOKONNYM POLSKIM GWARDYI NAPOLEONA I" zawierają znaczący podtytuł: "przez cały czas od zawiązania pułku w r. 1807, aż do końca w roku 1814." Wiemy jednak, że o ile większość szwoleżerów pod komendą Wincentego Krasińskiego wróciła pod abdykacji Napoleona do kraju, o tyle złożony z ochotników szwadron Jerzmanowskiego (oficjalnie Escadron Napoleon) podążył za cesarzem na Elbę, a potem, uciekając z wygnania wylądował w zatoce Juan, przeszedł epopeję 100 dni, aż po Waterloo i późniejszy odwrót na Paryż.
Niestety, z tego okresu polskich źródeł czy pamiętników właściwie nie ma. Za wyjątkiem polemiki Jerzmanowskiego z Lamartinem, ze świeczką szukać by relacji z pierwszej ręki. Wiele wzmianek, niekiedy się wykluczających znaleźć można natomiast w źródłach obcych, o czym piszę zresztą osobny artykuł.
Tytułem przypomnienia tych zdarzeń i wstępu do artykułu, wspomnieć warto inscenizowane co roku we Francji, lądowanie Napoleona w zatoce Juan, w którym w tym roku wzięli udział również szwoleżerowie gwardii. Inaczej niż pozostali rekonstruktorzy, a w zgodzie z dumną tradycją jednostki przebyli konno znaczną część szlaku Napoleona, w trudnej, bo wietrznej i burzowej zarazem pogodzie przebywając konno ponad 100 kilometrów. Zwieńczeniem tego konnego rajdu, było to co dla innych grup było całą rekonstrukcją: pokaz w zatoce Juan. Tam też wykonane zostały zamieszczone tu zdjęcia. Mam przyjemność przekazać, że nasza postawa spotkała się z uznaniem i zostaliśmy zaproszeni na kolejny pokaz w roku przyszłym.
Oficerowie i żołnierze szwoleżerowie Gwardii Napoleona!
Wraz z końcem 2010 roku i rozpoczęciem Nowego Roku chciałbym pokrótce zastanowić się nad rokiem minionym.
Przede wszystkim 2010 był rokiem znacznego rozwoju szwoleżerów gwardii. Przystąpienie francuskiej sekcji uczyniło z naszej grupy jedną z największych jednostek napoleońskich odtwarzających kawalerię napoleońską w Europie. Rok ten poświęciliśmy na szkolenia.
Osobiście byłem bardzo zadowolony i popierane przez wsparcie i entuzjazm zarówno Wielkiej Brytanii i sekcje Polska dały naszej francuskiej sekcji.
Nasiona tej unii zostały ustanowione w kwietniu, kiedy Marcin, David i ja podróż do Montcharlon w Burgundii spotkać się i trenować z Bernardem i członkami nowoformowanej sekcji francuskiej. Szybko stało się jasne, że ich zaangażowanie do szkoleń i nasze cele nie tylko poważnym zadaniem dla nich, ale dało impuls dalszej pracy i rozwoju po naszym wyjeździe.
Byliśmy pod wrażeniem tego, jak daleko sekcji Bernarda przeszły z mundurów i wyposażenia.
Chciałbym również podziękować Veronique, Bernard i Marianne za ich gościnność i przyjaźń, gdy byliśmy w Montcharlon. Jazda przez wieś i lasy wokół Montcharlon były naprawdę niezwykłe i pozostaną na długo w naszej pamięci.
Wizyta ta przyniosła wiele dobrego (…) dała też podstawę do zawiązania nowych znajomości i przyjaźni, oraz budowy zaufania na przyszłość. Dzięki naszym wspólnym staraniom, a w szczególności osób takich jak Simon Zapata, żadna bariera językowa nie tylko nie powstała, ale wręcz nie mogła powstać.
W czerwcu wystąpiliśmy wspólnie pod Waterloo, wystawiając największą jednostkę kawalerii w Europie i w składzie największym od czasu rekonstrukcji bitwy pod Somo-Sierra. (…) Następny rok pełen jest wyzwaniem, z możliwością Albuhera w Hiszpanii i uroczystości upamiętnienia pułku tablicą pamiątkową w Chantilly i pomnikiem w Niegolewie. Mam nadzieję, że będziemy mogli się spotykać i szkolić jako pułk w ciągu roku.
Nie zapominajmy, że rok 2012 jest tuż za rogiem i perspektywa pójścia śladem naszych przodków, w Rosji i udział pułku pod Borodino. Będzie to przedsięwzięcie logistyczne, jak żadne inne w przeszłości. Nie możemy spocząć na laurach, ale musimy współpracować przez nadchodzący rok (…). Jestem pewien, że mogę liczyć na wsparcie w tej sprawie.
Życzę wszystkim szczęśliwego Nowego Roku, niech dobre zdrowie i szczęście będzie z wami wszystkimi w 2011 roku.
Niech blask jego cesarza światło na nas i wspierają nas w nasz cel. Wznieśmy toast:
"Vive L'Empereur!" "Cesarz" Vivat! " "Niech żyje Polska!
Pułkownik 1go Pulku szwolezerow Gwardii Napoleona oraz General Jazdy Polskiej Gwardii
Jerzy Lubomski
Pułkownik grupy rekonstrukcji historycznej 1go Pulku szwolezerow Gwardii Napoleona oraz General Jazdy Polskiej Gwardii
Poprawiony (sobota, 12 lutego 2011 20:46)
Ćwiczenia szwoleżerów
środa, 05 stycznia 2011 13:47 | Wpisany przez Arsenał
Przypominam o regularnych jazdach treningowych, które odbywają się na hipodromie w Starej Miłosnej:
w środy o godzinie 17:30, oraz
wymiennie w soboty i niedziele o godzinie 13:30.
Jazdy prowadzi kol. Robert Woronowicz, nasz komendant wyszkolenia. Trening czyni mistrza. Ponieważ nie jeździmy rekreacyjnie, a dużo ostrzej, przy braku szkoleń łatwo o wypadek. Wówczas cytując słowa ułańskiej piosenki:
"Jak to na wojence ładnie, Kiedy ułan z konia spadnie. Koledzy go nie żałują, Jeszcze końmi potratują.
Rotmistrz z listy go wymaże, Wachmistrz trumnę zrobić każe. A za jego młode lata, Zagra trąbka trata ta ta."
Przypominam, że o tym kto pod Albuerą wsiądzie na konia decyduje komendant wyszkolenia.
Pozdrawiam!
MP
Poprawiony (niedziela, 13 marca 2011 22:18)
Europejskie Dni Dziedzictwa na Mazowszu 2010
środa, 08 września 2010 14:08 | Wpisany przez Arsenał
Piątek-niedziela 20-22 sierpnia będa niewątpliwie dniami napoleońskimi. W tym samym czasie odbywać się będą dwa cykliczne przedsięwzięcia: "Powrót szwoleżerów" w Ciechanowie i manewry napoleońskie w Będominie:
PREZYDENT CIECHANOWA
SZWOLEŻEROWIE GWARDII CESARZA NAPOLEONA I
przy współpracy z:
MUZEUM ROMANTYZMU MUZEUM SZLACHTY MAZOWIECKIEJ AKADEMIA HUMANISTYCZNA im. Aleksandra Gieysztora WOJSKOWA AKADEMIA TECHNICZNA im. Jarosława Dąbrowskiego
zapraszają na:
X. BIWAK HISTORYCZNY POWRÓT SZWOLEŻERÓW GWARDII
21 Sierpnia 2010r.
godz. 17.00 - bitwa napoleońska
Na błoniach zamkowych również będzie można zobaczyć jarmark rzemiosł dawnych, pokazy sprzętu i umundurowania, potyczki i walki na ulicach i wiele innych atrakcji.
BATALIA NAPOLEOŃSKA – BĘDOMIN 2010
Dla uświetnienie obchodów rocznicy walk wojsk polskich podczas kampanii 1806/1807, Muzeum Narodowe w Gdańsku przygotowało rekonstrukcję historyczną serii bitew i potyczek stoczonych przez armię Napoleona podczas kampanii 1806/1807 roku na Pomorzu. Widowisko to pod nazwą BATALIA NAPOLEOŃSKA – BĘDOMIN 2010 odbędzie się na terenie Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie, Oddziału Muzeum Narodowego w Gdańsku, w dniach 21 i 22 sierpnia 2010 roku. Będzie to jednocześnie ogólnoeuropejskie spotkanie miłośników epoki napoleońskiej.
Na polach bitwy pod Waterloo, od 1995 roku organizowana jest rekonstrukcja historyczna bitwy, która położyła kres napoleońskiej epopei. Wydarzenie to skupia wiodące grupy rekonstrukcyjne odtwarzające jednostki francuskie, brytyjskie oraz pruskie tego okresu. Od samego początku uczestniczy w niej grupa szwoleżerów gwardii, dla której rok 2010 będzie nie tylko 195-tą rocznicą bitwy, ale też i 15-tą rocznicą naszego w jej rekonstrukcji udziału.
Jak co roku szwoleżerowie uczestniczyć będą w rekonstrukcji walk o Plancenoit, jak też pod wzgórzem Mont St. Jean. Warto dodać, że obóz rekonstruktorów na farmie Ranskin leży na linii postoju szwoleżerów pod La Maison de Roi. Jest to miejsce, w którym historia, mimo upływu czasu, wciąż jest żywa.
Miłośnikom żywej historii, którzy zgłosili udział w tym największym cykliczny przedsięwzięciu rekonstrukcyjnym w Europie, tak tym, z którymi spotykaliśmy się tam wcześniej, jak i tym, którzy przybędą tam po raz pierwszy, przedstawiamy oficjalną informację organizatora.